Szlakiem Lubuskich Pałaców i Zamków

Piękna czerwcowa niedziela (7.06.br.) została przez Koło Terenowe nr 2 ,,DREPTAKI‘’ PTTK w Gubinie wykorzystana na wycieczkę samochodową na trasie: Przytok-Zabór-Bojadła-Zatonie. Jest to szlak doskonale zachowanych historycznych pałaców i zabezpieczonych ruin w Zatoniu. Najmłodszy z pałaców bo z l. 1864-1867 znajduje się w Przytoku. W neorenesansowym pałacu attyka przypomina nam tą z krakowskich Sukiennic. Ładnie utrzymany park przypałacowy zachęca do spaceru delektowania się wonią ziół. Pałac jest obecnie użytkowany przez administrację oświatową powiatu zielonogórskiego. Następny największy z zwiedzanych obiektów, to pałac, który został przebudowany z zamku. Zlokalizowany w Niecce Zaborskiej 3 km od Odry. Pałac w Zaborze położony jest w otoczeniu wzgórz, które są obecnie centralnym ośrodkiem lubuskiego winiarstwa. Znajduje się tu Lubuskie Centrum Winiarstwa z tłocznią winogron i urządzeniami do wstępnego przerobu tych owoców. Z tym pałacem jest związanych kilka ważnych dla historii rodów. Fryderyk August Cosel był nieślubnym dzieckiem Augusta II Mocnego i hrabiny Anny Konstancji von Hoym znanej jako Cosel. Ojciec zapewnił mu posadę generała artylerii z uposażeniem 18 tys. guldenów reńskich. Dlatego w roku 1744 zakupił pałac za 216 tys. guldenów. Przebudował go i prowadził awanturniczy tryb życia. Na leśnej polanie między Zaborem a Przytokiem doszło do pojedynku z sąsiadem w wyniku sporu o miedzę. Cosel otrzymał cios w wątrobę i już nie podniósł się z łoża. Zmarł w wieku 58 lat. Był to rok 1770. Ostatnią właścicielką tych włości była Hermine Fryderyka Luiza Ida von Schonaich-Carolath . Zasłynęła z romansu z cesarzem Wilhelmem II, który rozpoczął się w dniu jej ślubu z Schonaichem na który cesarz był zaproszony. Był to znany romans tamtej epoki. W 1922 r. owdowiały cesarz Niemiec poślubił Herminę. On miał 63 lata a Hermine 39. Po śmierci cesarza w 1941 r. Hermina nie lubiana przez jego dzieci wróciła do Zaboru .Wysiedlona, zmarła w osamotnieniu i nędzy 12 sierpnia 1947 r. w obozie przejściowym w Frankfurcie nad Odrą. Obecnie w pałacu jest szpital psychiczny dla młodzieży. Dobrze, że zapadła decyzja budowy nowego szpitala w Zielonej Górze przy ul. Wyspiańskiego. Po przenosinach możliwe będzie odwiedzenie jego wnętrz i odnowionej, pięknej Sali Balowej w tej rezydencji. Następny pałac, który odwiedziliśmy to prowadzony przez fundację pałac w Bojadłach. Wcześniej zamówiliśmy doskonały, domowy obiad w jego wnętrzu. Po zwiedzeniu pałacu udaliśmy się na spacer po miejscowości. Widzieliśmy bardzo zadbaną wieś z ciekawym kościołem z 1758 r., którego projektantem jest Carl G. Langhans . Ten sam co zaprojektował Bramę Brandenburską w Berlinie . Ostatnim wydarzeniem tej intensywnej wycieczki było odwiedzenie ruin i pałacu w Zatoniu . Zgodnie z podanym terminem, odbył się tutaj godzinny spacer z przewodnikiem po parku i pozostałości pałacu, ubranym w strój z epoki . Koleżanki udzieliły wywiadu telewizji HORYZONT z Zielonej Góry. Kilkuminutowa relacja z tego wydarzenia przedstawia piękno doskonale zabezpieczonych ruin oraz parku. Była to jedna z ciekawszych wycieczek w ostatnim okresie . (zp)

Możesz również polubić…